Znajdziesz nas także na:

Włamali się do przyczepy kempingowej. Grozi im nawet 10 lat pozbawienia wolności

29 sierpnia 2019, godz. 09:05  

A A A

Mundurowi z Bielan zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o włamanie do przyczepy kempingowej zaparkowanej na ulicy Gotyckiej. 

- Łupem 37-latka i 19-latka były przewody elektryczne oraz narzędzia samochodowe o łącznej wartości 2,5 tys. złotych. Zatrzymani usłyszeli już zarzut kradzieży z włamaniem za co grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia asp. Kamila Szulc z Komendy Rejonowej Policji Warszawa V. 

I dodaje: Około godziny 3 w nocy mundurowi z Bielan otrzymali zgłoszenie o tym, że ktoś przerzuca bagaże przez ogrodzenie parkingu na ulicy Gotyckiej. Funkcjonariusze błyskawicznie znaleźli się na miejscu, jednak nie ujawnili podejrzanych osób oraz bagażu. Kilka minut później, na przystanku autobusowym zauważyli dwóch mężczyzn z plecakami oraz czarnym foliowym workiem. Podczas legitymowania 37-latek oraz jego 19-letni kolega byli zdenerwowani. W plecakach i worku które mieli przy sobie znajdowały się kable elektryczne, narzędzia samochodowe, latarka, nóż oraz gumowe rękawiczki. Okazało się, że przewody oraz narzędzia zostały skradzione z zaparkowanej i zamkniętej przyczepy kempingowej, do której sprawcy dostali się po wybiciu szyby.

Śledczy po zgromadzeniu materiału dowodowego przedstawili zatrzymanym zarzuty kradzieży z włamaniem za co grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Reklama